Nadchodzi niespostrzeżenie moment, w którym pewność dążenia do celu zamienia się w jeszcze ciągle nieśmiałe wątpliwości, w raczkujące dopiero pytania o sens, o rzeczywistą potrzebę
Przychodzi chwila, w której niby już wiesz, ale jeszcze nie wierzysz, że walczyłeś dotychczas o nic, więc ubierasz swój cel w coraz to inne ozdoby, wyłapując i kolorując szczegóły, żeby ponownie nabrał wartości, żeby znowu zachwycił, żeby moc z jaką do niego dążyłeś nie została utracona
Nadchodzi taki czas, kiedy sztuczna walka o podtrzymanie odbiera Ci energię, odbiera Ci moc zmian, moc działania i nie drąży już ona Twojej ścieżki, coraz częściej zauważasz, że wpadłeś w koleinę wyrobioną wcześniej, już nie Twoją
Przychodzi taka niemoc, która mrozi Twoją energię, w której zastygasz, jak kropla wody na mrozie, niby piękna, niby zachwyca, ale tak naprawdę wcale jej nie zazdrościsz, ale tak naprawdę, żadnej skały już nie drąży
Może właśnie ten moment i ta chwila jest idealnym czasem, żeby wystawić się do słońca własnej mądrości, może po chwili ogrzewania się nim, Twoja energia odzyska właściwą moc, tylko jak wtedy utracić ten piękny stan zastygnięcia
Jakikolwiek stan wybierzesz, czy zechcesz pozachwycać jeszcze chwilę pięknym urokiem zamrożonej kropli, czy może zdecydujesz, że wolisz ponownie drążyć swoje skały, wszystko do realizacji podjętej decyzji masz w sobie
Zanim jednak postanowisz, w którą stronę się zwrócić, przyjrzyj się temu, co potrzebne jest Tobie, a nie czego oczekują inni, który z tych stanów da Ci w szerszej perspektywie satysfakcję, w którym kierunku możesz i czujesz, że warto iść
Może wybierzesz kierunek, w którym idąc, masz realny wpływ na kształtowanie swojej ścieżki, a może wolisz jedynie stanąć i na rozdrożu i zerkać z nadzieją, chwilową satysfakcją, czy w końcu z narastającym zmęczeniem i zniechęceniem
Każdy wybór coś daje i coś odbiera, dlatego każdy z nich warto rozpatrzeć, ale kiedy pojawiają się pierwsze wątpliwości i pytania, oznacza to, że pojawiła się też pierwsza niewygoda, że to zdecydowanie już ten moment kiedy warto sięgnąć po swoją moc i mądrość
MOC (NIE)UTRACONA
Jeden komentarz
Windows
Bardzo ciekawy blog, rzeczowy i wyważony. Od dzisiaj zaglądam regularnie. Pozdrowienia 🙂