Stajesz przed lustrem i widzisz człowieka, człowieka z ogromnym doświadczeniem, człowieka który kocha, który cierpi, który nadal doświadcza, który dba o wielu, ale czy o siebie
Popatrz na tego człowieka w lustrze, który jest najpiękniejszy i najważniejszy w Twoim życiu, który zawsze jest tu i teraz, którego najczęściej krytykujesz, który ciągle goni Twoje marzenia
Popatrz na to piękne odbicie w lustrze, na każdą rysę czy zmarszczkę na tej cudownej twarzy, jak wiele w niej doświadczeń i mądrości, jak wiele przepłynęło przez nią łez i ile śladów śmiechu na niej pozostało, czy na pewno ją znasz
Nieodmiennie fascynuje mnie oczekiwanie, że drugi człowiek Cię pokocha, kiedy Ty sam masz kłopot czasem, żeby to zrobić, bo nos za wielki, piersi za małe, bo jesteś za gruby, za chuda, za wysoka, za niski, a w ogóle klisza zaraz pęknie
Walentynki już jutro, zacznij je proszę od porannej sesji przed lustrem, powiedz, że kochasz tego człowieka, który z taką cierpliwością i nadzieją wyczekuje Twojej akceptacji i miłości, powiedz to głośno „Kocham Cię” i jeszcze raz z trochę większym przekonaniem i jeszcze raz
Dopiero wtedy, kiedy bedziesz przekonany, że ta twarz w lustrze, te oczy i usta, uśmiechają się do Ciebie z miłością i zaufaniem idź i próbuj pokochać drugą osobę, dopiero wtedy idź i oczekuj miłości od innych, wcześniej nie zrozumiesz jak bardzo wart jesteś tej miłości
Jestem bezapelacyjnie warta kochania, a najbardziej kocham swoją inteligencję i odwagę poznawania samej siebie
A Ty? Kochasz sam siebie?
Podziel się tym co najbardziej w sobie cenisz
I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ
Comments are closed.