Odpowiedzialność to wielkie słowo niosące za sobą powinność w stosunku do siebie i innych, uczucie strachu, czasem poczucie dumy, a czasem wstydu, zawsze jednak za tym słowem kryją się zobowiązania

Odpowiedzialność za siebie, za swoje marzenia, za swoje działania, za swoje słowa, za swoją bierność, za swój rozwój, za siebie, tak właśnie za siebie, ale czy na pewno chcesz ją ponosić

Czy jesteś naprawdę gotowy na Odpowiedzialność za siebie samego, za słowa, których nie wypowiedziałeś, kiedy ktoś ich potrzebował, za bierność, kiedy Twoje działanie mogło zmienić tak wiele, za słowa, które padły, które wyrzuciłeś z siebie jak pocisk z opóźnionym zapłonem, trafiającym i niszczącym więcej niż chciałeś

Odpowiedzialność to akceptacja konsekwencji tego, co zrobiłeś lub czego zaniechałeś, to stawienie czoła temu, co sprawiły Twoje słowa lub martwa cisza, kiedy słowa wydostać się z gardła nie mogły lub uznałeś, że wypowiadać ich nie warto

Odpowiedzialność to w końcu odejście z głową podniesioną, kiedy odejść trzeba lub stanięcie twarzą w twarz z własnym strachem, wstydem, niepewnością, zakłopotaniem, ze samym sobą

Odpowiedzialność za siebie nie obejmuje jednak zachowania się Twojego przyjaciela, nie obejmuje tego, jak żyje Twoje dorosłe dziecko, nie obejmuje też osiągnięć i ambicji Twojego partnera, a tym bardziej nie obejmuje poglądów Twojej rodziny

Co sprawia, że chcesz być odpowiedzialny za wszystkich tylko nie za siebie, czemu tłumaczysz zachowanie swojej dorosłej córki, to w końcu jej życie, czemu z takim dyskomfortem mówisz o poglądach politycznych i przekonaniach religijnych Twoich najbliższych, gdzie w tym wszystkim Ty

Jednym z powodów jest strach przed braniem odpowiedzialności za siebie, wiesz, taka zasłona dymna i skupienie uwagi na innych, bo wtedy łatwiej odsunąć tą uwagę od rzeczy naprawdę ważnych, od brania odpowiedzialności za siebie

Czasem zdarza się, że chcesz, aby świat widział idealny wizerunek Twojej rodziny czy innej relacji, oceniając przez pryzmat swoich schematów, koniecznie chcesz dopasować wszystkich do swoich standardów, skąd jednak wiesz, że właśnie one są najlepsze, skąd wiesz, że Twoje prawdy czy przekonania są prawdami Twojego dziecka, partnera czy przyjaciela, pozwól im żyć

Usłyszałam ostatnio „nie bądź taka pozytywna, bo to głupie i wstyd”, pytanie dla kogo wstyd, kogo to obchodzi i dlaczego, że czuję się szczęśliwa, jeśli tego nie podzielasz, świetnie, ale wtedy przejdź dalej i nie zawracaj sobie mną głowy, nie trać energi na rzeczy niezgodne z Twoimi wartościami, nie bierz za mnie odpowiedzialności, umiem to sama zrobić, naprawdę

Na koniec powiem Ci jeszcze, że jeżeli naprawdę czegoś pragniesz dla siebie, to osiągniesz to, ale zwróć uwagę na tę małą tajemnicę, pragnij tego dla siebie i pragnij tego, czego dokonać możesz

Nie zmusisz drugiej osoby do miłości, nie zmusisz dziecka (dorosłego i niezależnego) do zmiany poglądów, nie zmusisz deszczu, żeby przestał padać, nie zmusisz, zatem skup się na sobie i realizuj SWOJE prawdziwe marzenia o sobie

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane oznaczone są *

Możesz używać tych tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>