Masz tak czasem, że ludzie wokół Ciebie patrzą na to samo i nie mogą zrozumieć, co Ty w zasadzie widzisz, nie potrafią poczuć tego, co rozgrywa się w Twojej głowie czy sercu, rozumieją, że jesteś zachwycona i szanują to w pełni, ale kompletnie nie pojmują jak to może się dziać

Masz czasem tak, że patrzysz na przyjaciela jak opowiada zafascynowany o swoim ostatnim doświadczeniu, które wprowadziło go w euforię, które zachwyciło, a może nawet zostało w nim na swój sposób na długo, cieszysz się jego radością i błyskiem w jego oku, ale kompletnie nie rozumiesz tych emocji, wiesz, że ma to znaczenie, ale za nic nie rozumiesz czemu rodzi to taką fascynację

To najpiękniejszy dowód na to, jak różnie postrzegamy świat, jak odmienne rzeczy poruszają struny naszej wrażliwości, na jak różnych etapach swojej otwartości na świat i jego piękno jesteśmy, jak różne filtry aktualnie mamy w swoich oczach, duszy i w sercu

Jeżeli czasem nie rozumiesz, to przyjrzyj się swojemu przyjacielowi, poczuj jego energię, podziel jego szczęście i zachwyt, nie musisz widzieć na niebie tych zmieniających się cudownych obrazów, nie musisz czuć tego samego patrząc na wschody i zachody

Jeżeli jednak Twój przyjaciel jest dla Ciebie ważny, z pewnością poczujesz jego energię, jego szczęście, jego spokój i zachwyt, to w zupełności wystarczy, to jest najważniejsze, bo nie jest ważne, żebyście widzieli świat tak samo, ale ważne jest, żebyś dawał i dostawał przestrzeń na różne doświadczenia, zachwyty, na różne perspektywy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane oznaczone są *

Możesz używać tych tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>