Czasem słyszę jaki ze mnie mięczak bo rozmawiam nadal z człowiekiem, który mnie obraził czy zachował się conajmniej niestosownie…
Czy, aby na pewno jest to słabość?
Czy każdy może dotknąć nas swoim zachowaniem czy słowem? 

Zastanawiałam się czasami co powoduje poczucie złości na drugą osobę i niechęć do dalszych kontaktów, czyli klasyczne obrażanie się …
Jednym z istotnych aspektów jest potrzeba akceptacji, która za każdą wypowiedzianą negatywną opinią staje się zagrożona. 
Zła ocena mnie oznacza brak akceptacji…
Drugi częsty problem to personalizacja złych ocen..
Oceniają mnie… czyli jestem do niczego…
Czy, aby na pewno te schematy są, aż tak proste?
A może po prostu to problem z wyrażaniem swojej emocji…
Może to nie ja jestem oceniana źle, a moje konkretne zachowanie nie jest zgodne z oczekiwaniami otoczenia? 
Ile razy mówisz ależ ona jest głupia…
on się na niczym nie zna
czy też jak można opowiadać takie głupoty…
Znasz to? 
Co powoduje, że ona jest głupia? 
Nie pozwala Ci ominąć zasad, a może po prostu wymaga od Ciebie wyjaśnień, których nie masz ochoty przedstawiać? 
I wracamy do sedna…
jest głupia czy tylko nie spełnia Twoich oczekiwań? 
A on się na niczym nie zna… Naprawdę na niczym, czy może w konkretnym temacie ma inną opinię niż Ty?
A teraz odwróćmy rolę…
Słyszysz taki tekst… czy pozostaje się jedynie obrazić?
Ja widzę kilka opcji reagowania w przypadku spotkania się z krytyką i ocenami…

1. Pomóż wyartykułować drugiej osobie co konkretnie powoduje jego opinie? Co konkretnie generuje emocję cisnącą słowa oceny na usta? 

2. Oddziel ocenę Twoich zachowań i nie personalizuj oceny…to niekoniecznie Ty jedteś oceniana, to tylko jedno z Twoich zachowań…

3. Zaakceptuj rozbieżność jeśli jest dla Ciebie ważna i powiedz o tym głośno…
„Wiem, że to zachowanie Cię irytuje, ale stanowi ono dla mnie wartość i pozwolę sobie je zachować”
Jak się z tym czujesz? 
Nadal coś musisz wybaczać czy tylko wystarczy zrozumieć i zaakceptować?

Zrozumienie i akceptacja zwłaszcza na początku nie jest łatwa i zależy od naszego poczucia wartość i pewności siebie.
Oceniam jednak na podstawie własnych doświadczeń, że warto podejmować ten wysiłek…
Przede wszystkim dla siebie i własnego komfortu.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane oznaczone są *

Możesz używać tych tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>