Każdy trudny czas kiedyś się kończy, tak jak i czas dobry, jak go zapamiętasz, jak go przeżyjesz i co z niego wyniesiesz, zależy przede wszystkim od Ciebie, od Twojej gotowości dopuszczania siebie i innych do prawdziwego Ciebie, Twoich leków, niecierpliwości, zmęczenia, szczęścia i radości
Trudne momenty mogą pociągnąć Cię w dół, mogą wrzucić z impetem w spiralę smutku, zwątpienia, pytań, na które nikt Ci nie odpowie, na które ze sporym prawdopodobieństwem nie odpowiesz sobie sam, ale mogą również być etapem w życiu, testem własnych granic
Dobre momenty mogą unieść Cię wysoko, mogą dodać Ci skrzydeł, mogą zauroczyć, dać impuls do kolejnych etapów Twojego rozwoju, ale mogą też wprowadzić Cię w stan niemal zadufania, stan samozadowolenia na poziomie, na którym nie dostrzegasz potrzeby dalszego rozwoju, ani potrzeb czy opinii innych ludzi wokół Ciebie
Bez względu na to, jak będziesz przeżywać te momenty we własnym życiu, wszystkie one przewijają się przez Twoje życie, zawsze się przewijały i przewijać będą, pytaniem pozostaje co z nimi zrobisz, jak na nie zareagujesz, z kim się nimi podzielisz, albo jak głęboko spróbujesz je zakopać i ukryć przed światem
Tak naprawdę, to dopiero Twoja reakcja na zetknięcia się z konkretną sytuacją, zdecyduje ostateczenie jaki wywrze ona wpływ na Twoje życie, czy wyjdziesz z niej wzmocniona i z poczuciem spokoju i panowania nad sytuacją, czy raczej z poczuciem przegranej, niezrozumieniem przez świat i ludzi lub poczuciem porażki
Każdy ma swój własny sposób na reagowanie, na radzenie sobie zarówno z chwilami dobrymi jak i tymi trudniejszymi, moim wentylem bezpieczeństwa jest świadomość, że są wokół mnie ludzie, którzy bez względu na wszystko będą ze mną, zaufają i nie ocenią, a jak już będzie całkiem kiepsko, jest futrzak kochający ślepo
Jak Ty radzisz sobie, kiedy życie zrobi nieprzewidziany zwrot?
TWOJE (NIE)MOMENTY ŻYCIA
Comments are closed.