Budzisz się rano średnio wypoczęta, pierwsza myśl to czas na kawę, ale w drodze do kuchni już pojawia się lista zadań na później, na jutro, na za tydzień, na przyszłość, obowiązki, powinności ciągną Cię przez Twój dzień, łaskawie wypluwając Cię na moment wieczorem, dla złapania oddechu

Przypomnij sobie jak smakowała Twoja kawa, była czarna, z mlekiem, aromatyczna, co czułeś, kiedy delikatnie zanurzałeś swoje usta w filiżance, a może właśnie nie czułeś nic, bo kto to widział skupiać się na takich drobiazgach, kawa to kawa, trzeba ją wypić, żeby funkcjonować

Kiedy mija cały ten intensywny dzień, nadchodzi tak wyczekiwane ukojenie, powolne wyciszenie, zasłużony wypoczynek, ale zanim nadejdzie, zanim będziesz mógł zanurzyć się w innym świecie wypełnionym snami, zanim odpłyniesz

Zanim to wszystko nadejdzie w Twojej głowie pojawia się pierwszy mały sygnał niepokoju, wiesz, że o czymś zapomniałeś, że coś pozostało nieskończone, grzebiesz w tym co się już wydarzyło, albo co wydarzyć się miało, narasta poczucie lęku, poczucie winy, a w końcu nadchodzi zmęczenie, przeciążenie organizmu

Kiedy w końcu Twój umęczony mózg się wyłączy, kiedy ciało się podda i zaśniesz, nawet wtedy proces, który uruchomiłeś postępuje, Twój sen jest niespokojny, a sny bardziej męczą niż regenerują

Jeżeli tak właśnie wyglądają Twoje poranki i wieczory, to jest to idealny moment do wejrzenia w siebie, przyjrzenia się za czym tak pędzisz, co tak intensywnie potrzebujesz kontrolować, jaki masz cel w zawracaniu nurtu Twojej życiowej rzeki

Kiedy zdołasz zatrzymać się na moment, przyjrzeć temu co, kiedy, gdzie i dlaczego, kiedy dotrzesz do prawdy, że zmienić możesz w zasadzie tylko siebie, wtedy dotrzesz do tego co najważniejsze, osadzisz się w sobie samym i rozpoczniesz jedną z najpiękniejszych dróg, drogę do siebie

To co się wydarzyło, to już się wydarzyło, nie masz mocy tego zmienić, to co ma nadejść, nadejdzie, nie powstrzymasz tego, może odsuniesz w czasie, może odrobinę zmodyfikujesz, ale nie powstrzymasz, a wytracisz ogromną ilość energii walcząc i przeciwstawiając się

Dlatego zachęcam Cię do bycia tu i teraz, do smakowania świadomie Twojej porannej kawy, czymkolwiek ona jest, do odkrywania tego, co wokół, co wspiera, a co osłabia, zachęcam Cię również do selekcjonowania energii Cię otaczającej w jakiekolwiek postaci ją znasz

Selekcjonowania i oczyszania począwszy od świadomego wyboru otaczających Cię ludzi, aż po zajęcie zarobkowe i spędzanie czasu wolnego

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany.Pola wymagane oznaczone są *

Możesz używać tych tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>